TOYOTA HILLUX pomieści całe wyposażenie turystyczne

Na krótki i długi wypad sprawdza się Hilluś. Pierwsze i drugie zdjęcie zrobiłam na wczasch po rozpakowaniu Hilusia, a trzecie, gdy jesteśmy gotowi do drogi. Pakowanie zajmuje 3 godziny. Na dachu samochodu rozkłada się, jak kanapkę namiot. Lodówka, kuchenka, naczynia, śpiwory, plecaki są ułożone w bagażniku. Ale to nie wszystko! W bagażniku najwięcej miejsca zajmuje silnik 20 KM. Na dachu w boxie Thulle na czas podróży zamykamy ponton. Na siedzeniach z tyłu zasiada nasz piesek Turbot waga 70 kg. Rasa Landseer. Duże psisko, które podróżuje z nami po Polsce. Hilusiem byliśmy w Grecji, we Włoszech, na Węgrzech i na Prowansji. Nauczyłam się w ten sposób podróżować w Afryce. Są firmy np Bushlore w Johannesburgu, która wypożycza samochody wyposażone w namiot, lodówkę, prysznic, ale nie łódkę.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.